Szkoła Podstawowa im. Stanisława Miłkowskiego w Wietrzychowicach
Strona główna
Informator szkolny
  • Dyrekcja
  • Sekretariat
  • Nauczyciele
  • Pedagog szkolny
  • Logopeda szkolny
  • Biblioteka
  • Świetlica szkolna
  • Jadłospis
  • Bezpieczeństwo w szkole

 

 

Deklaracja dostępności
Rok szkolny 2021/2022
  • Wydarzenia
  • Kalendarz roku szkolnego
  • Spotkania z rodzicami
  • Wychowawcy klas
  • Rada Rodziców
  • Samorząd Uczniowski
  • Dowozy uczniów

 

 

Dokumenty szkolne
  • Statut szkoły
  • Programy i regulaminy
  • Druki do pobrania
Projekt zdalna szkoła+

informator

Dyżury nauczycieli
Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych
logo Kuratorium Oświaty w Krakowie

logo Biuletynu Informacji Publicznej

Archiwa

Jaki jest przepis na udaną wycieczkę? Na pewno piękne miejsca do zwiedzania, cudowna pogoda, trochę szczęścia, aby bez tłoku dostać się w zaplanowane miejsca i dla okrasy szczypta dobrego humoru. Te wymienione elementy sprawiły, że wycieczkę do Wrocławia zaliczymy do udanych.

Naszego dobrego samopoczucia nie zmąciła nawet wczesna pobudka tak, aby można było wyruszyć w trasę o godzinie 5,00. Wizytę we Wrocławiu rozpoczęliśmy od wędrówki po ZOO, gdzie największe wrażenie zrobiło oceanarium, strefa tropikalnej roślinności i wiele innych atrakcji.

Dalsza trasa prowadziła nas do  miłych zakątków Ogrodu Japońskiego znajdującego się w rejonie Hali Ludowej. Uczniowie mieli też okazję podziwiać panoramę miasta z najwyższego budynku w Polsce. Liczący 49 pięter Sky Tower zrobił wielkie wrażenie na wszystkich uczestnikach wycieczki, a zwłaszcza jego ogromne okna widokowe zaczynające się od samej podłogi.

Po kolacji i wieczornym spacerze urokliwymi uliczkami starego Wrocławia, wszyscy z utęsknieniem powrócili do hotelu na nocleg. Dla niektórych czas ten niekoniecznie był przeznaczony na odpoczynek, ale to już nasza słodka tajemnica. Najważniejsze, że rankiem znów wyruszyliśmy, po smacznym śniadaniu, w dalszą drogę. Tym razem obejrzeliśmy Panoramę Racławicką. To jedno z niewielu miejsc na świecie, gdzie można obejrzeć tej wielkości dzieło –malowidło o wymiarach:15 m wysokości i 114 m długości oraz makieta, umieszczona w specjalnie do tego celu wybudowanej rotundzie. Przy okazji to również nietypowa lekcja historii, z której możemy się wiele dowiedzieć o powstaniu kościuszkowskim.

Wizytę we Wrocławiu zakończyliśmy rejsem po Odrze i spacerem na Ostrów Tumski.

Na koniec zawitaliśmy do miejscowości Moszna, gdzie zwiedziliśmy bajkowy zamek i spacerowaliśmy pięknymi alejkami parku. Cały czas nie opuszczał nas dobry nastrój i wręcz letnia pogoda.

Zmęczeni, ale zadowoleni młodzi podróżnicy dotarli do swoich domów.

Małgorzata Sieradzka