Dzisiejszy dzień upłynął kolonistom w całości w szkole. Zaraz po śniadaniu odbyły się przygotowane przez nich prezentacje fryzur, strojów, talentów i umiejętności. Podziwialiśmy dyskotekowy taniec, recytację, sztuczki piłkarskie, układy gimnastyczne, a nawet układ baletowy o pięknej nazwie „Noc”. Jury złożone z uczestników półkolonii oraz jednej z opiekunek miało sporo trudności, żeby wyłonić zwycięzców, którzy w ostatnim dniu półkolonii otrzymają dyplomy i nagrody. Po zakończonych zmaganiach wszyscy oddali się relaksującym zajęciom plastycznym i stworzyli portrety pajaca złożone z 17 kółek – wyszły naprawdę pięknie.
Jako że nasze dzieciaki dysponują niespożytą wprost energią, grzejące mocno słońce nie zniechęcało ich i niecierpliwie czekały na kurtynę wodną, której uruchomienie obiecali przybyli do starszej grupy strażacy. Radości było moc, a lekko ostudzone temperamenty naszych milusińskich pozwoliły na przeprowadzenie kilku rund kalamburów.



























































